Miesięcznice – Zbigniew Pacura

 

        MIESIĘCZNICE

 

Gdy miesięcznica już  się zbliża,

i znów rodziny, przyjaciele,

ból chcą ukoić w cieniu krzyża,

to z jam i melin się wynurza,

esbeckie ścierwo i menele.

Znów chcą jak dawniej symbol zniszczyć,

opluć, obeszczać tak jak znicze,

na nich Tusk zawsze może  liczyć,

nie dla nich moralne granice.

Dziś wydalają Frasyniuka,

ze swych obleśnych, podłych trzewi,

kiedyś ideał, wzór,  opoka,

dzisiaj esbeckie chamstwo  krzewi.

A gdzieś tam  z tyłu w limuzynach,

siedzą prezesi, pułkownicy,

z cygarem w ustach, o złych minach,

trzymając uchwyt kierownicy.

 

Zbigniew Pacura

 

14 lipca 2017 r.

 

 

Skomentuj

Musisz byćzalogowany, aby pisać komentarze.